


























W piątek, 19.09.2008 r. w Monachium odbyła się gala charytatywna United People Charity Night 2008 na której oczywiście pojawił się Jay i Lena:)
Fotki z nowego klipu US5:
Jest;) Już nowy klip US5! THE BOYS ARE BACK! xD
Heloo! xD Dziś IZZY obchodzi sWoje 25 URoDZiNY ! Xd oH... mÓJ uLuBiENIEC ! ;) ŻyCzę Mu WszyStKiego najlepszego No i żeby na zawsze pozostał tAKIm krejzoolem jakim jest !xD
Izzy For ever In My HeArT:*

A tak w ogóle Izzy ma nową dziare xD

*** MOŻE Jego fryzury nie będę komentować...
Fotki z pobytu US5 w Azji.;)



Skan z rosyjskiego BRAVO!
*** Tak się właśnie zastanawiam ile Izzy ma kolorów farby na głowie...



...:::WYWIAD:::...
BRAVO:Jak Chris zawiadomił Was o swojej decyzji?
JAY: Nie zawiadomił. W każdym razie nie osobiście. Mieliśmy w sobotę występ w Düsserdolf, po którym on pojechał do Kolonii, do domu. W poniedziałek wieczorem do naszego Managementu przyszedł fax od jego adwokata. Treść: Chris zrywa swój kontrakt i zawiadamia o tym prasę. To było tyle. Od tamtej pory jego telefon komórkowy nie odpowiada.
RICHIE: On nie powiedział do widzenia! To jest szok!
JAY: Otrzymałem od niego list. Jednak na razie nie jestem w stanie go przeczytać. Może otworzę go dopiero za jakiś miesiąc. Po prostu jestem rozczarowany.
BRAVO:Jaki szokujący finał! Jak się z tym czujecie?
RICHIE: Jestem bardzo smutny. Czuję się tak, jakby umarł mój brat i nie mógłbym się z nim pożegnać. VINCE: Jestem oniemiały decyzją Chrisa.
IZZY: On zostawia nas i fanów na lodzie. Nie może tak odejść.
BRAVO:Był inny, gdy zobaczyliście go ostatni raz?
RICHIE: Był taki, jak zawsze. Po schow powiedział na pożegnanie: "Widzimy się w poniedziałek." Następnie klepnął mnie po przyjacielsku w kolano i spojrzał na mnie zabawienie. Wówczas nie zrozumiałem. Teraz już tak...
IZZY: Był trochę cichy. Jednak pomyślałem, że zależy to od tego, że każdy jest zadowolony, bo po letnich festiwalach mieliśmy mieć przerwę. Pomyślałem tylko: szczęściarz, może jechać teraz do domu.
BRAVO:Chris powinien mieć w tym dniu, w garderobie załamanie.
JAY: On się nie załamał. Myślę, że on to powiedział, by potwierdzić, jak mu rzekomo źle idzie.
BRAVO: Czy było mu źle w ostatnich miesiącach?
RICHIE: Nie działał szczególnie wesoło. Jednak, moim zdaniem miał problemy rodzinne.
JAY: Przez ostatnie miesiące zachowywał się zabawnie. Jednak zapewnił mnie uroczyście, że jest to jego świadomy obowiązek, ponieważ podpisaliśmy kontrakty w Anglii, w Azji i chcemy jechać do USA. BRAVO: Czy wspomniał Wam o tym, że myśli o odejściu?
JAY: Nie, on uważał tylko, że jego poglądy w ciągu ostatniego roku się zmieniły. Jak wcześniej bezwarunkowo chciał być gwiazdą POP, tak teraz nie był tego taki pewny.
VINCE: Gdy rozmawialiśmy, czasem wspominał, że znów chciałby pójść do szkoły.
RICHIE: Każdy z nas ma złe chwile. I potem wątpi się w to, czy zespół jest właściwy. Widziałem, że jest nerwowy i przygnębiony, ale gdy próbowałem z nim o tym porozmawiać, był bardzo trudny. Chris jest nadzwyczaj samotnym człowiekiem.
BRAVO:Czy on rzeczywiście ma syndrom wypalenia?
JAY: Nie. On po prostu nie miał już ochoty na swoją pracę.
BRAVO:Wiedzieliście o tym, że on jest na leczeniu psychiatrycznym?
JAY: Powiedział nam o tym kilka dni przed jego odejściem. Jednak ja również byłem u psychiatry. Richie zresztą też. To jest normalne, gdy ma się pracę emocjonującą jak rollcoaster. To nie oznacza jednak tego, że jest się niezdolnym do kontynuowania pracy z US5. On wykonywał swoją pracę. RICHIE: Boli mnie to, że on do mnie nie przyszedł. Żałuję, że nic nie powiedziałem. To jest takie złe. Chciałbym być tu z nim. Chciałbym z nim porozmawiać. Jednak jego już nie ma. To złamało mi serce. Nam wszystkim
BRAVO:Co było dla niego najtrudniejsze i spowodowało upadek?
JAY: On znienawidził wszystko, co wiązało się z pracą: studiu, nagrywanie piosenek, Meet & Greet, kamery, występy w TV, wywiady. Powiedział, że nie może dłużej skupiać się na "powierzchowności tego biznesu".
RICHIE: Sądzę, że jego rodzice nie stali za nim i za jego pracą. Zawsze miałem przeczucie, że jego tata go nie wspiera. To jest niedobre dla młodego artysty.
BRAVO: Mówi, że US5 zniszczyło jego życie...
RICHIE: To sprawia, że czuję ból w sercu. Ponieważ myślę, że wyrządziłem mu coś złego.
JAY: Nie mogę zrozumieć tego, że tak powiedział. Chris i ja byliśmy jak bracia! Widziałem na faksie, że Chris już tydzień temu był u adwokata. To nie była nagła reakcja spowodowana impulsem. To było zaplanowane! Zawsze mu mówiłem, że powinien do mnie przyjść gdy ma problemy. Spławił mnie. Wydaje mi się, że miał za dużo sukcesów w zbyt krótkim czasie. Ma fałszywy obraz "prawdziwego" życia, które sobie zażyczył.
IZZY: Wszyscy chcieliśmy być w tym zespole. Nikt go nie zmuszał. Jego wypowiedź jest wyolbrzymiona i jest mi smutno, że on tak twierdzi. Nasze życie nie jest złe! Dopiero US5 dało mu życie! Zarobił dobre pieniądze. US5 było jego pierwszą pracą i to nie była prawdziwa praca... Któregoś dnia przekona się, jak trudno jest troszczyć się, płacić rachunki lub jak to jest, gdy nie znajdzie się pracy.
VINCE: Nie mogę tego zrozumieć. Ja, jako nowicjusz zespołu czuję się dokładnie przeciwnie. Nie wiem, jak mogło dojść do tego, że on coś takiego mówi.
BRAVO: Będziecie odczuwać jego brak?
IZZY: Tęsknimy za starym Chris'em. Tym, który nigdy nie postępował egoistycznie i był zespołowym graczem. Teraz on oszukał fanów. Na ostatnim show, wszyscy zaśpiewali dla niego "Happy Birthday", ponieważ kończył 20 lat. I dali mu prezenty, jednak on nie zabrał ze sobą tych rzeczy. To takie lekceważące!
BRAVO: Jeśli moglibyście mu coś powiedzieć, co by to było?
RICHIE: Chris, chciałbym, żebyś powiedział mi, jak Ci idzie. Chciałbym móc Ci pomóc. Chciałbym, byś miał mnie za osobę, która Cię wspiera. I robi mi się tak przykro - cokolwiek to jest, poszło źle.
JAY: Byłbym ostatnim, który by Cię do czegoś zmuszał. I byłbym pierwszym, który wziąłby Twoją rękę, aby Cię pocieszyć. Czuję ukłucie, zawiodłeś mnie i fanów. Powinieneś pożegnać się również z nimi. Jesteś im to winien. To, co zrobił Chris jest zdradą.
VINCE: Jestem bardzo zadowolony, że mogłem Cię poznać i jestem wdzięczny za wszystko, czego mnie nauczyłeś.
IZZY: Chris, mam nadzieję, że staniesz się szczęśliwy i pewnego dnia zachowasz się dojrzale i zrozumiesz sposób, w jaki się z nami pożegnałeś: po prostu niewłaściwy!
BRAVO: Co dalej będzie z zespołem?
JAY: Dla nas jest jasne, z powodu nowych umów za granicą, nie przestaniemy w żadnym wypadku. Mamy przyjaciół w tym, co robimy. Kontynuujemy albo we czwórkę, albo w ciągu kilku tygodni z nowym członkiem. Mamy teraz możliwość poszukać kogoś, kto włoży w to całe serce. Kogoś, kogo fani będą szanować.
IZZY: Widzę ten cios jako możliwość kontynuowania naszego rozwoju. US5 stoi na progu do osiągnięcia światowego sukcesu. Cieszę się na przyszłość i nie jestem zniechęcony. Nie mam czasu na siedzenie i wycie. Podnieście skorupy i kontynuujcie!
RICHIE: Trzymamy się teraz jeszcze bardziej razem i mam nadzieję, że nasi fani również będą się z nami trzymali.






sobota, 28 stycznia 2012
Super że odwiedzacie mój Blog ;): 256 495
| « styczeń » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
Izzy Gallegos Jay Khan Vince Tomas Richie Stringini To właśnie US5 xD A w ogóle w całym US5 najbardziej wielbie Izzyego ;) Dlaczego..? Hm.. Jest jedyny w swoim rodzaju! ;) I przystojny =]
Kobitka posiadająca wiele marzeń i celów życiowych. Gotowa by je spełnić chociażby zaraz! :) Nieśmiała, dziwna i zagubiona w całym tym pokręconym świecie.